Po długich i baaaaardzo żywiołowych obradach cała trójka z trudem wybrała zwyciężczynię konkursu.
Zgodnie musimy przyznać, że było naprawdę ciężko. Wszystkie uczestniczki podeszły do zadania z ogromnym zaangażowaniem, a każda praca była staranna i niesamowicie ciekawa. Niektóre Wasze propozycje zaskoczyły także i nas- jesteśmy pod ogromnym wrażeniem fantazji autorek.
Jednak dzień ogłoszenia werdyktu zbliżał się bardzo szybko. Każda z nas obrała jednego faworyta i stanęłyśmy do prawdziwej bitwy na argumenty. Na nic to się zdało…
Przyciśnięte do muru, przeliczyłyśmy w tajnym głosowaniu punkty (każda układała swoją kolejność i tak: za pierwsze miejsce dostawałyście punktów 8, za drugie 7, trzecie 6 i tak aż do zera). I dopiero matematyczne obliczenia pozwoliły nam rozstrzygnąć konkurs.
Ale do sedna: zwycięstwo w naszym mini-konkursie odniosła praca..*fanfary* AgrafkoV.
Nasza nagroda już płynie do niej drogą pocztową.
Jednak choć była naprawdę świetna, wyprzedziła kolejną dosłownie o włos.
Wszystkim dziewczynom serdecznie dziękujemy za wspólną zabawę i gratulujemy (a ja nawet zazdroszczę :) ) niesamowitych pomysłów.


