01 marca 2015

Piłkarze, którzy popalali....

     Papierosy, cygara czy też fajki wodne. Wszystko współcześnie przez opinię publiczną jest niedopuszczalne w dzisiejszym footballu. Powodów na pewno jest wiele, a jednym z nich może być ich wpływ na płuca, a co za tym idzie wydolność oddechową piłkarza. Im mniejsza, tym gorzej z wytrzymałością na boisku, tym coraz częstsze pojawianie się  tzw. zadyszek. Właśnie, dlatego dzisiaj piłkarze sięgający, po tego typu używki zostają zjechani od góry do dołu. Nie tylko przez menadżerów, czy prasę, ale także (a może przede wszystkim) przez kibiców.
    Ostatnio bardzo głośno było o Wojciechu Szczęsnym, palącym papierosy pod prysznicem po ligowej przegranej z Southampton. Zaledwie parę tygodni później, na złym uczynku został "przyłapany" Jack Wilshere. Jednak czy słusznie? Czy słusznie kibice obruszają się widząc zdjęcie trzymającego w ręku shishę? I czy słusznie sprawa ta  dotyczy tylko piłkarzy Arsenalu?
Jako dowód, że nie tylko zaprezentuję top 10 piłkarzy, którzy palili papierosy, tudzież cygara,



1. Mario Balotelli 

Ten Pan jest znany z niegrzecznych i całkiem dziwnych wybryków. Dlatego chyba nikogo nie dziwi, że za czasów swojej kariery w Manchesterze City popalał. Ówczesny menadżer klubu, mimo wszystko pozwalał mu na to. Mancini był zdania, że dopóki trafia do siatki, może palić i 10 papierosów dziennie. Kto wie? Może właśnie to papierosy powinni podsunąć mu pod nos kibice Liverpoolu?
Balotelli popalał w dość sporym przełomie czasowym, o czym świadczą liczne zdjęcia, nie tylko z codziennych sytuacji, ale także i z różnych imprez.



2. Wayne Rooney 

Wayne Rooney, piłkarz (nie)jednego papierosa. Popalał już za czasów SAFa, a ten aby udowodnić mu swoje wątpliwości, co do jego formy fizycznej sadzał go na ławce, zdejmował w czasie meczu, czy też ustawiał w środku pola. Wszystko zostało zrzucone na szeroko pojęty niezdrowy styl życia Wayne'a. Ale to czy to sprawka tylko papierosów czy też może ilości spożywanych fast foodów to już inna kwestia. ;)





3. Dimitar Berbatov

Kto by pomyślał, że problem papierosów dotyczy także byłego piłkarza takich klubów jak: Fulham, Manchester United oraz Tottenham - Dimitara Berbatova. O tyle o ile o nałogu  jednych można napisać więcej, o tyle tych drugich palenie jest owiane tajmnicą, a jedynym dowodem są pojedyncze zdjęcia. Tak właśnie jest z Berbatovem. W każdym bądź razie podobnie jak poprzednicy  jest on winny (palenia papierosów).




4. Mesut Özil 

Przyłapany na wakacyjnym wypadzie z kolegami. Żyjąc w dobie wszystkich programów emitowanych przez MTV, doskonale znamy schemat imprez na hiszpańskim, amerykańskim czy też angielskim wybrzeżu. Więc trudno winić Mesut, że do lampki wina na łódce, postanowił po prostu zapalić dymka. Pech chciał, że na środku zbiornika wodnego znalazł się jakiś wścibski paparazzi. Z drugiej strony? Zupełnie nie chcący dał wymówkę swojemu nowemu klubowemu koledze (czyt. Jack Wilshere). ;)





5. Lionel Messi

Jeśli jesteśmy już przy łódkach warto wspomnieć o tym, że zapalić zdarzało się również Leo Messiemu. I kto  by spodziewał się tego po czterokrotnym zdobywcy złotej piłki? Na pewno nie ja, ale internet zawsze pamięta.




6. Neymar Junior

Pozostańmy jeszcze na chwilę przy hiszpańskich boiskach, a może dokładniej jednym. Jeśli marzeniem Neymara było granie w FCB, to być może jego idolem był Messi... Gdyby tak było to miałby świetne wytłumeczenie dla pewnego słonecznego popołudnia, kiedy to paparazzi postanowili przyłapać go w śnieżnobiałym szlafroku na tarasie. Cóż za pech, że piłkarz nie wyszedł tam popatrzeć na przepiękną roślinność, a już na pewno nie zaczerpnąć świeżego powietrza.




7. Gerard Pique & Cesc Fabregas

Jedną nogą wracamy już na angielskie boiska. Jeśli oceniamy kogoś to popala to czy warto robić wyjątek dla imprez, wakacji, czy też świętowania mistrzostwa? Jeśli oceniać to wszystkich jedną miarą, dlatego również tym panom należy się etykietka winny. Jasne rozumiemy, mistrzami świata nie zostaje się codziennie. Zasady obowiązują jednak wszystkich (nawet jeśli osobiście mam słabość do 50% tego składu).




8. Laurent Koscielny & Olivier Giroud


Jeśli jesteśmy w temacie cygar należy także wspomnieć o kolejnych dobrych kumplach jeszcze z francuskich boisk. Pojedynczy występek czy nie, podobnie jak reszta mieli w swoich ustach złowrogą używkę. Podczas kiedy Laurent oberwał na serwisach społecznościowych od nieznanym wtedy Giroud było cicho. On był tylko partnerem w zbrodni, nikim ważnym uwagi.




9. Zinedine Zidane 

Warto wspomnieć, również o jednej z ikon tego sportu, jaką niewątpliwie jest Zinedine Zidane. Z nim sprawa jest o tyle zabawna, że zazwyczaj swoją twarzą reklamował kampanie antynikotynowe, do czasu.... Po finale Mistrzostw Świata z Portugalią w 2006 roku prasa przyłapała go z papierosem. I nawet kampanie zachęcające do rzucenia palenia nie pomogły. Zizou został złapany na gorącym (dosłownie) uczynku.




10. Artur Boruc 

Wracając do polskich korzeni, ale jednak pozostając na angielskich boiskach należy przypomnieć o palącym niegdyś Arturze Borucu. O tyle o ile Szczęsny siedzi cicho w tej sprawie, o tyle drugi bramkarz reprezentacji Polski śmiało wyrażał swoje zdanie na temat domniemanego nałogu.  A ta wypowiedź: palenie pewnie wpływa na zdrowie, ale na razie mi to nie przeszkadza, chyba doskonale podsumowuje, gdzie piłkarze mają narzekanie kibiców. 







     To tylko nieliczne przykłady piłkarzy, którzy zaciągali się dymkiem. Wśród innych ,można wymienić choćby: Michael Platiniego, Michała Żewłakowa, Maćka Rybusa, Ashleya Cole'a czy też Williama Gallasa. Jak widać problem dotyczy nie tylko piłkarzy grających z armatką na piersi. Dlaczego zatem nie wszyscy z wspomnianych wyżej zostali zbesztani przez piłkarskich kibiców? 
     I pamiętajcie, jeśli jesteś Johnem Terry'm zawsze możesz wylądować na paczce indyjskich papierosów.